- Co nam przeszkadza wierzyć, że Pan Bóg stworzył dobry i piękny świat oraz dobrego człowieka na swój obraz i podobieństwo?
- Nasz rozum, który w hałasie i bieganinie słyszy jedynie sam siebie.
Człowiek otrzymał od Boga wolność do podejmowania decyzji i człowiek korzysta z tego czasem do przesady.
Człowiek nie słyszy, kiedy Bóg prosi, żeby człowiek kochał świat i ludzi.
Bóg zachęca, aby człowiek traktował Boga jako swego przyjaciela i zwierzał się Mu
ze wszystkich swoich spraw : i wesołych i smutnych.
Bóg nie chce, żeby człowiek był narażony na podszepty złych duchów,
które są nieprzyjaciółmi Boga.
- Jak sprawdzić, czy powyższe twierdzenia są prawdziwe?.
- Zatrzymać się i posłuchać w ciszy co nam serce podpowiada.
Czego chcesz od nas, Panie za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary? - Tylko wdzięczność...
sobota, 9 sierpnia 2014
niedziela, 1 czerwca 2014
Kto chce, może uczyć się żyć szczęśliwie
Tylko 5 zadań czeka na człowieka w każdym wieku.
Młody i stary, który chce budować ( nie zaniedbywać) swoje życie, musi zwracać uwagę
na swoje postępowanie:
- w stosunku do samego siebie
- w stosunku do innych ludzi.
Niektórzy już wiedzą, że życie to nie autostrada, żeby po niej mknąć i wyprzedzać,
tylko kręta ścieżka, która wije się w dół i pod górę między codziennymi zdarzeniami.
Niektórzy ludzie w związku z tym uczą się:
1. - roztropności ( częściej korzystają ze swego rozumu i rad innych, a mniej kierują się emocjami).
2. - sprawiedliwości ( starają się być bezstronni).
3. - wstrzemięźliwości (samokontroli i umiarkowania, opanowania swoich zachcianek
i pokus)
4. - męstwa (podejmowania dobrych decyzji w niedogodnych warunkach).
5. - wdzięczności za blaski i cienie swojego życia
Nauka zawsze przynosi wymierne korzyści. Są nimi radość i zadowolenie z osiągania bliskich i dalekich celów oraz bogactwo życiowych doświadczeń.
Wszystko to daje każdemu człowiekowi poczucie prawdziwego szczęścia.
Młody i stary, który chce budować ( nie zaniedbywać) swoje życie, musi zwracać uwagę
na swoje postępowanie:
- w stosunku do samego siebie
- w stosunku do innych ludzi.
Niektórzy już wiedzą, że życie to nie autostrada, żeby po niej mknąć i wyprzedzać,
tylko kręta ścieżka, która wije się w dół i pod górę między codziennymi zdarzeniami.
Niektórzy ludzie w związku z tym uczą się:
1. - roztropności ( częściej korzystają ze swego rozumu i rad innych, a mniej kierują się emocjami).
2. - sprawiedliwości ( starają się być bezstronni).
3. - wstrzemięźliwości (samokontroli i umiarkowania, opanowania swoich zachcianek
i pokus)
4. - męstwa (podejmowania dobrych decyzji w niedogodnych warunkach).
5. - wdzięczności za blaski i cienie swojego życia
Nauka zawsze przynosi wymierne korzyści. Są nimi radość i zadowolenie z osiągania bliskich i dalekich celów oraz bogactwo życiowych doświadczeń.
Wszystko to daje każdemu człowiekowi poczucie prawdziwego szczęścia.
sobota, 3 maja 2014
Dzisiaj Niebo płacze deszczem
W roku 2014 mamy kilka okazji do świętowania z całego serca. Ja lubię być w podniosłym nastroju. Uroczystość kanonizacji papieży Jana XXIII i Jana Pawła II mamy już za sobą. Dzisiaj, tj. 3 maja, mamy uroczystość Najświętszej Marii Panny -Królowej Polski i święto państwowe Konstytucji 3 Maja. Niedługo 25 rocznica 4 czerwca. Jestem głęboko przekonana, że za życie w wolności (nawet bardzo trudnej) należy się wdzięczność. Radość sprawiło mi oglądanie filmów "Matka24.pl" i "Od oceanu do oceanu".
czwartek, 6 lutego 2014
Co zawsze posiadamy na własność?
Czy jesteśmy młodzi, czy starzy to i tak zawsze przebywamy w szkole życia, bo uczymy się osiągać szczęście.
- Z czym startujemy w życie? - Co jest naszą "bazą wypadową"? - Co zawsze posiadamy
na własność?
- Prawdziwą własnością każdego człowieka jest Czas, w którym możemy budować samych siebie, czyli Naszą Osobowość. Zawsze kształtujemy ją zgodnie z naszymi potrzebami
i doświadczeniami przebywając w określonym środowisku, a nasza osobowość podobna jest do pielęgnowanego albo zaniedbanego ogrodu.
Od wczesnego dzieciństwa tworzymy obraz siebie i świata oraz doskonalimy nasze umiejętności w przeróżnych dziedzinach.
Czasami dochodzi do chwilowego albo trwałego zahamowania rozwoju osobowości ,
bo dotyka nas nerwica, którą należy leczyć.
Drogą do poczucia szczęścia, że udało nam się godnie przeżyć życie jest dojrzewanie naszej osobowości wraz z naszym wiekiem.
Przyglądajmy się sobie i co jakiś czas spisujmy od nowa listę swoich zalet, aby pielęgnować poczucie własnej wartości.
Oto przykład, jak można scharakteryzować samego siebie:
Posiadam dużą wiedzę, doświadczenie i umiejętności i umiem sumiennie i dokładnie prowadzić dom. Bardzo smacznie gotuję. Jestem osobą o wysokiej kulturze osobistej, ciepłą , pogodną i uśmiechniętą. Jestem też energiczna, taktowna, dyskretna, obowiązkowa i odpowiedzialna. Zawsze można na mnie polegać. Od 30 lat jeżdżę autem.
A więc, czy mogę zapisać, że już jestem, albo staram się być:
aktywny, ambitny, bystry, ciekawy, cierpliwy, cichy, czarujący, czuły, delikatny,
dobry, dowcipny, dumny, elegancki, elokwentny, energiczny, fachowy, grzeczny,
hojny, idealista, indywidualista, inteligentny, kochający komunikatywny, kulturalny,
litościwy, łagodny, mądry, mężny miły, niezależny, obowiązkowy, odpowiedzialny,
odważny, optymista, pilny, pokorny, potrzebny, pracowity, przebojowy, punktualny,
radosny, refleksyjny, rozmowny, roztropny, rozważny, samodzielny, skromny,
skuteczny, spokojny, sprawiedliwy sprytny, stanowczy, sympatyczny, szczery,
szczęśliwy, taktowny, tolerancyjny, towarzyski, uczciwy, uczuciowy, ufny,
umiarkowany, uprzejmy, uśmiechnięty, utalentowany, wdzięczny, wielkoduszny,
wierny, wierzący, wrażliwy, wspaniałomyślny, wstrzemięźliwy, wykształcony,
wyrozumiały, zaradny, zdecydowany, zdeterminowany, życzliwy
- Z czym startujemy w życie? - Co jest naszą "bazą wypadową"? - Co zawsze posiadamy
na własność?
- Prawdziwą własnością każdego człowieka jest Czas, w którym możemy budować samych siebie, czyli Naszą Osobowość. Zawsze kształtujemy ją zgodnie z naszymi potrzebami
i doświadczeniami przebywając w określonym środowisku, a nasza osobowość podobna jest do pielęgnowanego albo zaniedbanego ogrodu.
Od wczesnego dzieciństwa tworzymy obraz siebie i świata oraz doskonalimy nasze umiejętności w przeróżnych dziedzinach.
Czasami dochodzi do chwilowego albo trwałego zahamowania rozwoju osobowości ,
bo dotyka nas nerwica, którą należy leczyć.
Drogą do poczucia szczęścia, że udało nam się godnie przeżyć życie jest dojrzewanie naszej osobowości wraz z naszym wiekiem.
Przyglądajmy się sobie i co jakiś czas spisujmy od nowa listę swoich zalet, aby pielęgnować poczucie własnej wartości.
Oto przykład, jak można scharakteryzować samego siebie:
Posiadam dużą wiedzę, doświadczenie i umiejętności i umiem sumiennie i dokładnie prowadzić dom. Bardzo smacznie gotuję. Jestem osobą o wysokiej kulturze osobistej, ciepłą , pogodną i uśmiechniętą. Jestem też energiczna, taktowna, dyskretna, obowiązkowa i odpowiedzialna. Zawsze można na mnie polegać. Od 30 lat jeżdżę autem.
A więc, czy mogę zapisać, że już jestem, albo staram się być:
aktywny, ambitny, bystry, ciekawy, cierpliwy, cichy, czarujący, czuły, delikatny,
dobry, dowcipny, dumny, elegancki, elokwentny, energiczny, fachowy, grzeczny,
hojny, idealista, indywidualista, inteligentny, kochający komunikatywny, kulturalny,
litościwy, łagodny, mądry, mężny miły, niezależny, obowiązkowy, odpowiedzialny,
odważny, optymista, pilny, pokorny, potrzebny, pracowity, przebojowy, punktualny,
radosny, refleksyjny, rozmowny, roztropny, rozważny, samodzielny, skromny,
skuteczny, spokojny, sprawiedliwy sprytny, stanowczy, sympatyczny, szczery,
szczęśliwy, taktowny, tolerancyjny, towarzyski, uczciwy, uczuciowy, ufny,
umiarkowany, uprzejmy, uśmiechnięty, utalentowany, wdzięczny, wielkoduszny,
wierny, wierzący, wrażliwy, wspaniałomyślny, wstrzemięźliwy, wykształcony,
wyrozumiały, zaradny, zdecydowany, zdeterminowany, życzliwy
środa, 11 grudnia 2013
W jakich rolach występujemy przez całe nasze życie?
Mój dziewięcioletni wnuczek pewnie po raz pierwszy w życiu usłyszał mój mentorski ton
i poprosił - "Babciu, bądź sobą, bądź sobą".
Widocznie jako babcia wcześniej byłam, wg. niego, inna - łagodniejsza i bardziej dobrotliwa.
Nie znał mnie przecież z czasów, kiedy byłam młodą energiczną mamą i wymagającą nauczycielką.
Postanowiłam sprawdzić, jak moje zachowanie zmieniło się razem z wejściem w rolę babci.
W psychoteście uzyskałam 19 punków i taką opinię:
" Twój stosunek do dzieci jest godny podziwu. Znosisz ich niesforność, hałas, zamieszanie, jakie robią i brak odpowiedzialności, ale potrafisz mądrze zadziałać, gdy wszystko to przekracza pewne granice. Pewność siebie sprawia, że potrafisz być tolerancyjna, co wcale nie znaczy, że skłonna do ustępstw. Dzieci to lubią. Chcą być akceptowane, ale także mieć w dorosłym partnera, który potrafi mądrze wymagać".
Sięgam myślami wstecz i przypominam sobie jak kiedyś mierzyłam się z rolą dziecka, córki i siostry. Jaką byłam wnuczką, prawnuczką, siostrzenicą, bratanicą i kuzynką. Sprawdzałam się w roli uczennicy, koleżanki, nastolatki, harcerki, maturzystki, wyborcy , studentki, nauczycielki, kursantki, narzeczonej, żony, synowej i matki.
Wiele jest za mną prób, doświadczeń, błędów i zwycięstw.
Teraz występuję w roli emerytki, wdowy, córki, matki, ciotki, teściowej, babci, internautki i blogerki.
Czasem reaguję różnie w całkiem podobnych sytuacjach.
Zależy to od roli, w jakiej akurat występuję - czy jestem w danej chwili obywatelką, podatnikiem, warszawianką, katoliczką, znajomą, sąsiadką, klientką, pacjentką, czy pasażerką, słuchaczką, widzem, czytelniczką, gościem, gospodynią, podróżniczką, fotografką, grzybiarką, albo rowerzystką.
Gdybym pokusiła się o krótką charakterystykę każdej z tych sytuacji , byłaby to niekończąca się opowieść o tym, co mogłabym zmienić, gdybym w podobnych warunkach znalazła się po raz drugi.
Nie zmieniałabym jedynie swojego zachwytu nad życiem w jego wielkiej różnorodności.
i poprosił - "Babciu, bądź sobą, bądź sobą".
Widocznie jako babcia wcześniej byłam, wg. niego, inna - łagodniejsza i bardziej dobrotliwa.
Nie znał mnie przecież z czasów, kiedy byłam młodą energiczną mamą i wymagającą nauczycielką.
Postanowiłam sprawdzić, jak moje zachowanie zmieniło się razem z wejściem w rolę babci.
W psychoteście uzyskałam 19 punków i taką opinię:
" Twój stosunek do dzieci jest godny podziwu. Znosisz ich niesforność, hałas, zamieszanie, jakie robią i brak odpowiedzialności, ale potrafisz mądrze zadziałać, gdy wszystko to przekracza pewne granice. Pewność siebie sprawia, że potrafisz być tolerancyjna, co wcale nie znaczy, że skłonna do ustępstw. Dzieci to lubią. Chcą być akceptowane, ale także mieć w dorosłym partnera, który potrafi mądrze wymagać".
Sięgam myślami wstecz i przypominam sobie jak kiedyś mierzyłam się z rolą dziecka, córki i siostry. Jaką byłam wnuczką, prawnuczką, siostrzenicą, bratanicą i kuzynką. Sprawdzałam się w roli uczennicy, koleżanki, nastolatki, harcerki, maturzystki, wyborcy , studentki, nauczycielki, kursantki, narzeczonej, żony, synowej i matki.
Wiele jest za mną prób, doświadczeń, błędów i zwycięstw.
Teraz występuję w roli emerytki, wdowy, córki, matki, ciotki, teściowej, babci, internautki i blogerki.
Czasem reaguję różnie w całkiem podobnych sytuacjach.
Zależy to od roli, w jakiej akurat występuję - czy jestem w danej chwili obywatelką, podatnikiem, warszawianką, katoliczką, znajomą, sąsiadką, klientką, pacjentką, czy pasażerką, słuchaczką, widzem, czytelniczką, gościem, gospodynią, podróżniczką, fotografką, grzybiarką, albo rowerzystką.
Gdybym pokusiła się o krótką charakterystykę każdej z tych sytuacji , byłaby to niekończąca się opowieść o tym, co mogłabym zmienić, gdybym w podobnych warunkach znalazła się po raz drugi.
Nie zmieniałabym jedynie swojego zachwytu nad życiem w jego wielkiej różnorodności.
piątek, 15 listopada 2013
Co chcemy stworzyć?
Pogodne lub smutne dni przeżywamy w zależności od tego,jak traktujemy otaczający nas świat i swoje w nim miejsce.
Każdy z nas może wybrać sobie pole swojego działania, a podstawowym zadaniem jest - nie poddawać się bierności.
Pewien młody człowiek postanowił, że postara się stworzyć rodzinę idealną, w której :
1. Rodzice będą bardzo się kochać.
2. Rodzice będą okazywać dzieciom swoją miłość.
3. Rodzice będą chętnie odpoczywać i bawić się z dziećmi.
4. Rodzice dadzą dzieciom swobodę, dostosowaną do ich wieku.
5. Rodzice będą szanować prawa i uczucia każdego członka rodziny.
6. Dzięki rodzicom każdy domownik będzie mógł szczerze wypowiadać swoje zdanie.
7. Rodzice będą wdrażać dzieci do samodzielności i odpowiedzialności.
8. Rodzicom będzie zależało na rozwoju i odkrywaniu uzdolnień każdego członka rodziny.
9. Rodzice będą stawiać dzieciom wymagania dostosowane do ich wieku.
10. Nagrody i kary stosowane przez rodziców będą słuszne i sprawiedliwe.
11. Rodzice będą liczyć się ze zdaniem dzieci, starając się zrozumieć ich racje.
12. Rodzice szanując ogólnoludzkie wartości będą uczyć dzieci szacunku do nich.
13. Rodzice będą akceptować i szanować relacje pozarodzinne swoich dzieci (przyjaciół, kolegów).
I tak się stało.
Po 40 latach tytanicznych wysiłków młody kiedyś człowiek stwierdził, że zgromadził pod swoim dachem największy skarb - swoje szczęśliwe dorosłe dzieci.
W jego rodzinie rodzice i dziadkowie cieszą się szacunkiem i prawdziwym autorytetem.
Jego dorosłe dzieci oceniają swoje dzieciństwo jako szczęśliwe i radosne.
Każdy z nas może wybrać sobie pole swojego działania, a podstawowym zadaniem jest - nie poddawać się bierności.
Pewien młody człowiek postanowił, że postara się stworzyć rodzinę idealną, w której :
1. Rodzice będą bardzo się kochać.
2. Rodzice będą okazywać dzieciom swoją miłość.
3. Rodzice będą chętnie odpoczywać i bawić się z dziećmi.
4. Rodzice dadzą dzieciom swobodę, dostosowaną do ich wieku.
5. Rodzice będą szanować prawa i uczucia każdego członka rodziny.
6. Dzięki rodzicom każdy domownik będzie mógł szczerze wypowiadać swoje zdanie.
7. Rodzice będą wdrażać dzieci do samodzielności i odpowiedzialności.
8. Rodzicom będzie zależało na rozwoju i odkrywaniu uzdolnień każdego członka rodziny.
9. Rodzice będą stawiać dzieciom wymagania dostosowane do ich wieku.
10. Nagrody i kary stosowane przez rodziców będą słuszne i sprawiedliwe.
11. Rodzice będą liczyć się ze zdaniem dzieci, starając się zrozumieć ich racje.
12. Rodzice szanując ogólnoludzkie wartości będą uczyć dzieci szacunku do nich.
13. Rodzice będą akceptować i szanować relacje pozarodzinne swoich dzieci (przyjaciół, kolegów).
I tak się stało.
Po 40 latach tytanicznych wysiłków młody kiedyś człowiek stwierdził, że zgromadził pod swoim dachem największy skarb - swoje szczęśliwe dorosłe dzieci.
W jego rodzinie rodzice i dziadkowie cieszą się szacunkiem i prawdziwym autorytetem.
Jego dorosłe dzieci oceniają swoje dzieciństwo jako szczęśliwe i radosne.
czwartek, 31 października 2013
Jak żyć?
Jak żyć, kiedy nie wiadomo, do czego się człowiek nadaje?
Żyć dobrze i po ludzku, czyli jak? Budowanie jest dobre, a niszczenie jest złe.
- Można budować zdrowego i silnego ducha w sobie w każdych warunkach.
- Można zabiegać o dobre relacje z bliższym i dalszym otoczeniem.
- Można wzbudzać w sobie ufność i odwagę, aby w chwilach niepewności i słabości wzywać na pomoc Pana Boga.
- Można dostrzegać w otoczeniu jak najwięcej dobra oraz starać się je naśladować.
- Można dziękować Panu Bogu za każde zdarzenie natychmiast, albo po czasie refleksji.
- Można również starać się, aby jak najmniej niszczyć:
- ani złym słowem,
- ani narzekaniem,
ani pomówieniami i stronniczymi opiniami.
- Można powstrzymać się od komentowania, albo zamilknąć.
Materia zawsze poddaje się i ułatwia życie ludziom zdrowego i silnego ducha,
bo oni jej siłą nie ujarzmiają.
Oni zabiegają o godne życie dla siebie i innych w każdych warunkach i materia odwdzięcza się im za to.
Tak funkcjonuje Boży świat. w którym mozolnie wypracowujemy dobro w sobie.
Niestety są też inne światy.
Każdy człowiek może wybrać, w którym świecie chce żyć.
Boży świat jest zawsze otwarty i dostępny dla każdego w każdej chwili jego życia.
Trzeba tylko powziąć takie postanowienie i je realizować.
Żyć dobrze i po ludzku, czyli jak? Budowanie jest dobre, a niszczenie jest złe.
- Można budować zdrowego i silnego ducha w sobie w każdych warunkach.
- Można zabiegać o dobre relacje z bliższym i dalszym otoczeniem.
- Można wzbudzać w sobie ufność i odwagę, aby w chwilach niepewności i słabości wzywać na pomoc Pana Boga.
- Można dostrzegać w otoczeniu jak najwięcej dobra oraz starać się je naśladować.
- Można dziękować Panu Bogu za każde zdarzenie natychmiast, albo po czasie refleksji.
- Można również starać się, aby jak najmniej niszczyć:
- ani złym słowem,
- ani narzekaniem,
ani pomówieniami i stronniczymi opiniami.
- Można powstrzymać się od komentowania, albo zamilknąć.
Materia zawsze poddaje się i ułatwia życie ludziom zdrowego i silnego ducha,
bo oni jej siłą nie ujarzmiają.
Oni zabiegają o godne życie dla siebie i innych w każdych warunkach i materia odwdzięcza się im za to.
Tak funkcjonuje Boży świat. w którym mozolnie wypracowujemy dobro w sobie.
Niestety są też inne światy.
Każdy człowiek może wybrać, w którym świecie chce żyć.
Boży świat jest zawsze otwarty i dostępny dla każdego w każdej chwili jego życia.
Trzeba tylko powziąć takie postanowienie i je realizować.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



